Dwa stoły bilardowe, trzy tarcze do darta i kuchnia, która działa do zamknięcia. W Nowej Dębie to u nas kończy się wieczór.
Otworzyliśmy Przy Bandzie w 2019 roku, dwie ulice od Zalewu, bo w Nowej Dębie dobry wieczór zaczyna się nad wodą, a kończy przy bandzie stołu bilardowego. Miejscowi, wojsko z jednostki i ekipy z Dezametu: u nas nikt nie pyta, co kto robi w dzień.
Bez krzykliwej muzyki, bez kolejki do baru. Piwo z kranu, przyzwoity koktajl, kuchnia otwarta do zamknięcia i tyle miejsca przy stołach, żeby zmieściła się cała ekipa.
{{ game.desc }}
Stoimy przy Placu Gryczmana, kawałek od ronda. Parking bezpłatny na ulicy, wejście od podwórka oświetlone na żółto, nie da się przegapić.